niedziela, 18 maja 2008

Z skalnych portugalskich gór...

tekst nasz parafianin: inż.Benedykt Kozielski
melodia: Prudel Czesław

1. Z skalnych portugalskich gór,
Co się piętrzą aż do chmur,
Tam z ojczyzny Antoniego,
Cudów echo się rozlega,
Miłosierdzie czyni Bóg,
By świat z błędnych zeszedł dróg.

2. Bóg upomnieć lud swój chce,
Więc anioła swego śle,
By przez biedne wiejskie dzieci,
Którym cnota w sercu świeci,
Serce Boskie znalazł świat,
A lud przyjął Boski ład.

3. Potem idziesz sama Ty,
Co ocierasz ludzkie łzy,
By upomnieć świat zepsuty,
Że za grzesznych czas pokuty,
Że droga wśród grzesznych burz,
Wieniec różańcowych róż.

4. O Fatimska Panienko,
Jasna nieba jutrzenko,
Matko nasza my Twe dzieci,
Niech nam łaska Twa zaświeci,
Gór fatimskich wielki cud,
Niech ogarnie wierny lud.

5. Proś o Matko by Twój Syn,
Oczyścił nas grzesznych z win,
My Mu wiernie służyć chcemy,
Za nieprawość żałujemy,
Tylko Matko wspieraj nas,
W ten niepewny burzy czas.

To jedna z wielu pieśni i wierszy
napisana przez śp Pana Benedykta śpiewana u nas i chyba tylko u nas w kościele. Więcej o samym autorze na http://www.rybnik.pl/bsip/JK/slownik/k3.htm

1 komentarz:

łukasz pisze...

skąd można wziąć nuty do tej pieśni?